Biblioteka PSJ
Od 1 stycznia 2011 r. zmieniła się formuła miesięcznika katolickiego "Posłaniec". Wrócił do swojej pierwotnej nazwy "Posłaniec Serca Jezusowego" w nowym formacie oraz z niższą ceną. O. Leszka Gęsiaka SJ na stanowisku redaktora naczelnego zastąpił o. Stanisław Groń SJ.
Posłaniec Serca Jezusowego
PSJ nr wrzesień 2003
Słowo od redakcji
      Przeminęły wakacje, skończyły się urlopy. Czas wracać do szkół i do pracy. Z wakacyjnych przeżyć pozostaną bardziej czy mniej radosne wspomnienia. Trzeba jednak raz jeszcze spojrzeć wstecz i ocenić czas wakacji nie tylko zresztą od strony krajoznawczych wrażeń. Trzeba zapytać, z czym wychodzimy z wakacji jako chrześcijanie. Czy w tym czasie nasza wiara się umocniła, czy raczej osłabła? Czy piękne widoki zbliżały nas do ich Stwórcy, czy też w zachwycie nad nimi zapominaliśmy o Tym, który je dla nas stworzył? Czy w okresie wakacji mieliśmy czas dla Boga, czy zawsze uczestniczyliśmy w niedzielnej Mszy świętej, czy nie zapominaliśmy o modlitwie, o słowie Bożym, o literaturze religijnej? Jak dziś oceniamy od strony religijnej nasze wakacje? To są ważne, życiowe pytania, bo one przypominają, że dla prawdziwego chrześcijanina nie ma wakacji od Boga, Jego przykazań i nauki. Tylko wtedy można prawdziwie cieszyć się pięknem świata, gdy ono prowadzi do odkrywania jego Stwórcy. Dlatego trzeba dziś usłyszeć pytanie Jezusa: Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? (Mt 16,26). Ufam, że poznając nowe zakątki świata, nikt z naszych Czytelników przy tej okazji nie poniósł szkody na duszy.
      Im lepiej, im bardziej po Bożemu przeżyliśmy czas wakacji, z tym większą energią, z entuzjazmem i nadzieją wchodzimy w czas tworzenia dobra w pracy i poznawania prawdy w szkole. Ten wysiłek często będzie naznaczony trudem, wyrzeczeniem, krzyżem, bo przecież prawdziwe dobro jest ukrzyżowane. Trzeba jak cesarz Konstantyn dostrzec w swoim życiu znak krzyża, a w nim nadzieję, że pod tym znakiem zwyciężysz. Dobrze więc, że w tym miesiącu mamy święto Podwyższenia Krzyża Świętego (14 IX). Przypomni nam ono zbawienną wartość Jezusowego krzyża i zachęci do pewniejszego naśladowania Go w kroczeniu za Nim ze swoim życiowym krzyżem. Pociesza nas świadomość, że na tej drodze nie jesteśmy sami. Jest z nami Jezusowa i nasza Matka Bolesna. Powierzmy jej nasze losy!
Redakcja
Wybrane artykuły publikowane tym numerze PSJ:
  • Bóg ukryty - Ojciec Jerzy
  • Być szczęśliwym dziś - Katarzyna Bożek
  • Jachówka - wieś Rozalii Celakówny - Urszula Janicka-Krzywda
  • PSJ IX/2003
    skocz do numeru:
    © Wszystkie prawa zastrzeżone • WydawnictwoWAM.pl • 2000-2010
    Udostępnione informacje nie mogą być kopiowane i publikowane bez naszej zgody.