Biblioteka PSJ
Od 1 stycznia 2011 r. zmieniła się formuła miesięcznika katolickiego "Posłaniec". Wrócił do swojej pierwotnej nazwy "Posłaniec Serca Jezusowego" w nowym formacie oraz z niższą ceną. O. Leszka Gęsiaka SJ na stanowisku redaktora naczelnego zastąpił o. Stanisław Groń SJ.
Posłaniec Serca Jezusowego
PSJ nr lipiec 2004
Słowo od redakcji
Lipiec jest dla wielu z nas najprzyjemniejszym miesiącem w roku. Dzieci odkładają tornistry, a rodzice pracę. Wszyscy marzą o zasłużonym wypoczynku gdzieś w górach albo nad morzem. Ponieważ dzisiaj już łatwiej podróżować, wielu wybiera się zwiedzać obce kraje. Podobno zresztą nie są już obce. Kto tam pojedzie, ten się przekona! Potrzeba nam wypoczynku, bo nie żyjemy po to, żeby pracować, ale pracujemy po to, aby godnie żyć. Szczęśliwy ten, komu się to udaje. Sam Bóg po stworzeniu człowieka i świata w siódmym dniu odpoczął. Wobec tego nie tylko poprzez pracę, ale i przez dobrze przeżyty czas wypoczynku stajemy się współpracownikami Boga.

Dobrze wypoczywać, to umieć się zdystansować do szarej codzienności. Pomaga w tym zmiana otoczenia, oderwanie się od codziennych zajęć, uwolnienie się od męczących obowiązków. Bywa, że komuś potrzeba też i tego, żeby odpocząć od ludzi, nawet od tych najbliższych. To stwarza szansę na uzdrowienie relacji, na przemyślenie różnych spraw, na wyciszenie emocji, a przede wszystkim na podjęcie dobrych postanowień na przyszłość.

Nikomu jednak nie wolno zrobić sobie urlopu od wiary, wakacji od Boga, odpoczynku od przykazań. Wiara bowiem wraz z jej życiowymi konsekwencjami nie jest pracą ani szkołą, od których można, a nawet trzeba się choćby na chwilę oswobodzić. Wiara wraz z wszystkimi jej konsekwencjami to nasze życie, a od niego nikt nie może się uwolnić. Jesteśmy takimi, jakimi jesteśmy, żyjemy tak, a nie inaczej dzięki naszej wierze. To właśnie ona określa nasz sposób życia i postępowania w pracy, w szkole, a także na wakacjach. Wielu ludzi przynajmniej część wakacji wykorzystuje na rekolekcje albo podejmuje inne formy religijnej refleksji właśnie po to, aby umocnić się w wierze. To pogłębienie wiary jest nam potrzebne jeszcze bardziej niż fizyczny wypoczynek, bo przecież chcemy z wakacji wrócić do naszych zajęć z nadzieją na większe dobro. Dlatego, życząc naszym Czytelnikom dobrego wypoczynku, zachęcamy, aby okres wakacji był też dla Nich czasem wzrostu w wierze.
Redakcja
Wybrane artykuły publikowane tym numerze PSJ:
PSJ VII/2004
skocz do numeru:
© Wszystkie prawa zastrzeżone • WydawnictwoWAM.pl • 2000-2010
Udostępnione informacje nie mogą być kopiowane i publikowane bez naszej zgody.